Doskonale wiemy, czym są drożdże dolnej fermentacji i górnej fermentacji, dzięki którym otrzymujemy piwo lager lub ale. Jednak w związku z tym składnikiem piwa pojawia się również jeszcze jedno pojęcie: flokulacji drożdży. Co to jest i dlaczego jest taka ważna? Dowiecie się tego z dzisiejszego tekstu!

Flokulacja drożdży a klarowność piwa

Flokulacja drożdży to jeden z podstawowych czynników, które pojawiają się przy określaniu klarowności piwa. Czym zasadniczo jest? Najczęściej można spotkać się z określeniem, że jest to zdolność drożdży do łączenia się w grupy – jednak zupełny laik piwnej rewolucji niewiele zrozumieć z tego opisu. Trzeba więc tu zaznaczyć, że w piwach (szczególnie kraftowych) możemy natrafić na osad na dnie butelki. Wbrew powszechnej opinii u osób, przyzwyczajonych dla klarownych eurolagerów, należy go oceniać pozytywnie. Świadczy on o tym, że w piwie nie został przeprowadzony proces filtracji – co za tym idzie, uwarzone zostało naturalnymi metodami i nie wyjałowiono go ze smaku oraz aromatu.

Zdarza się jednak, że pomimo tradycyjnej metody warzenia będziemy mieć do czynienia z mętnym, nieprzezroczystym piwem. Oznaczać może to dwie rzeczy: piwo jeszcze się nie wyklarowało (należy pamiętać, że proces ten trwać może nawet do kilku tygodni po zabutelkowaniu) lub użyliśmy drożdży o niskiej flokulacji.

 W związku z tymi informacjami możemy już stwierdzić z pewnością stwierdzić, że flokulacja drożdży to czynnik, od którego zależy, czy drożdże łączą się ze sobą, tworząc zbity osad. W przypadku, gdy mamy do czynienia z niską flokulacją, otrzymujemy piwo mętne – gdy jest wysoka, w butelce możemy wyraźnie zauważyć tzw. kłaczki, które wpływają na to, że piwo będzie bardziej klarowne. Warto w tym momencie odnotować, że flokulacja bywa również nazywana kłaczkowaniem.

Chcesz spróbować piw z oferty Doctor Brew, zarówno tych bardziej, jak i mniej mętnych? Sprawdź, gdzie możesz je kupić!

0 0 0
Wczytywanie...