Pomyśleliście kiedyś, że można skrzyżować ze sobą niemieckiego weizena z koźlakiem, a wszystko to solidnie przyprawić australijskimi chmielami? Piwna rewolucja ceni sobie odważne eksperymenty, a takim właśnie nazwać można Australian Weizenbocka.

W Australian Weizenbocku użyto słodów: pszenicznego, pilzneńskiego i karmelowych. Z ekstraktu 17,5%, udało się uzyskać 7% alkoholu. Piwo zostało nachmielone chmielami nowej generacji: Summer, Topaz, Ella. To właśnie chmiele przebijają najmocniej po pierwszym zetknięciu się z piwem. Nadają one Australian Weizenbockowi akcenty słodkich owoców tropikalnych i delikatnych cytrusów.

Dodatkowo w American Weizenbocku delikatnie wyczuwalne są także nuty ziołowe. Na drugim planie pojawia się nienachalna karmelowość. Poza chmielowością w piwie otrzymujemy także bardzo przyjemny aromat drożdży pszenicznych oraz nuty banana.

W smaku American Weizenbocka, podobnie jak w aromacie, na pierwszym planie da się wyczuć chmielowo-żywiczne niuanse oraz zioła. Zaraz za nimi egzystują ślady drożdży pszenicznych, delikatnego karmelu, i całkiem subtelnych nut biszkoptowo-ciasteczkowych. Piwo nie jest słodkie, a banany delikatnie muskają kubki smakowe.

Co jakiś czas możemy znaleźć aromaty grejpfruta, cytryny, które jednak nie zalegają nieprzyjemnie, ustępując miejsca chmielowo-cytrusowo-żywicznej goryczce. Całość bardzo fajnie dopełnia szlachetny i delikatny smak toffi.

Goryczka bardzo fajnie kontruje słodowo-karmelową bazę, która jest przecież dominantą w piwach typu Weizenbock. Piwo jest dość gęste, a przy tym gładkie i treściwe. Do tego dochodzi świetny balans pomiędzy złożonymi smakami, orzeźwiające cytrusy oraz fajny tropikalny sznyt australijskich odmian chmielu. Pełnia smaku oraz pijalność to kolejne bardzo mocne punkty tego wyrazistego napitku. Mimo eksperymentalnej hybrydy piwnej świetnie udało zakryć się alkohol. Z tego też powodu, trzeba brać pod uwagę że australijski Weizenbock z Doctor Brew może być zdradziecki. Lepiej kosztować powoli i małymi łykami. To piwo idealne na chłodniejsze, jesienne wieczory i dla tych którzy uwielbiają niecodzienne połączenia.

Chcesz spróbować Australian Weizenbocka? Sprawdź, gdzie możesz go kupić!

0 0 0
Wczytywanie...