W poprzednim roku, na jednym z najbardziej popularnych piwnych blogów w Polsce prowadzonych przez Pana Tomasza Kopyrę, piwo marki Doctor Brew o nazwie Kinky Ale wygrało kategorię na najlepsze polskie india pale ale. Co takiego kryje się w tym piwie i czym Kinky Ale oczarował polskich hop-headów?

Czym jest Kinky Ale?

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę, że oferowany przez Doctor Brew Kinky Ale to klasyczny Single Hop India Pale Ale. Użyto tylko jednego słodu – pale ale (co obecnie bardzo rzadko się zdarza), a także zastosowano tylko jedną odmianę chmielu – Equinox, już niemal kultowy w niektórych kręgach piwowarskich. Equinox zawiera tak dużą ilość alfa-kwasów, że spokojnie może być używany do chmielenia na goryczkę. W przypadku Kinky wynosi ona 71 IBU, chociaż przy pierwszym zetknięciu się z piwem zdaje się ona wyższa. Equinox to amerykański chmiel o bogatym aromacie owoców cytrusowych (cytryna, limonka), owoców tropikalnych (papaja), jabłka, zielonego pieprzu, a nawet jagód.

Wygląd i aromat

Kinky Ale to bardzo charakterystyczne piwo nie tylko z powodu połączenia słodu pale ale z chmielem Equinox. Piana o białej barwie jest niska, ale dość zwarta i drobnoziarnista. Opada w średnim tempie, zostawiając obfite ślady na szkle. Piwo jest delikatnie zmętnione, a jego kolor beżowo-pomarańczowy. Wysycenie dwutlenkiem węgla jest średnie. Sam zapach jest niezwykle przyjemny, z przewagą różnej maści owoców i kwiatów. Po drugiej stronie barykady jest sporo słodu i słodkawych biszkoptów, a może nawet melanoidyn. W tle płyną łagodne cienie chmielowe, żywica oraz minimalne akcenty leśne.

Smak

W smaku pierwsze skrzypce gra solidne słodowe ciało o lekkim „ciastkowym” zabarwieniu. Dalej mamy dużo owoców, głównie tych tropikalnych oraz szczyptę umiarkowanie kwaśnych cytrusów. Smaki mieszają się ze sobą w niezwykle nietypowy sposób: z cytrusów przechodzą w wanilię, by zaraz znów wrocić do klasycznych niuansów chmielowych, w których obecna jest żywica i delikatne ziołowe cienie. Na finiszu Kinky Ale czuć wyrazistą, chmielowo-ziołowo-trawiastą, a może nawet lekko piołunową goryczką, która na szczęście nie zalega w gardle i tym samym powinna sprostać oczekiwaniom wszystkich hop–headów. Piwo jest dość gęste i treściwe, a przy tym gładkie w smaku i nieźle pijalne. Nie sposób nie spróbować. Chcesz spróbować Kinky Ale od Doctor Brew? Sprawdź, gdzie możesz go kupić!

0 0 0
Wczytywanie...